
kiedy obok ciebie ktoś siedzi
a ty wiesz że to miejsce jest puste
kiedy mówisz do kogoś czule
a słowa spadają na ziemię jak groch
kiedy śpisz przy kimś blisko
a w łóżku jest tak zimno i pusto
twoje serce łomocze pytaniami
co sie stało z wczorajszym dniem
pod czaszką kłębią się myśli
i nie możesz ich pozbierać
wciąż walczysz
próbujesz coś sklejać
czas przesypuje się przez palce
obok życie toczy się dalej
a tobie z nim nie po drodze
tak myślisz teraz
ale czy tak jest naprawdę












