
No i przyszedł po cichutku
Aby nie obudzić smutków
Minał Nowy Rok po drodze
Kiedy do nas tu przychodził.
Troszkę chłodny lecz nie zimny
Styczeń bardzo jest rodzinny
Lubi usiaść do wieczerzy
I na kulig nas zabierze .
Sypnie śniegiem , mrozu doda
Taka Stycznia jest uroda.
Ubierz kurtkę , rękawice
Wyjdź ze Styczniem na ulicę.
Rzuc snieżkami w smutnych ludzi
Może dzieci w nich obudzisz.
Może radość znów poczują
I ze Styczniem poharcują.











