Wiem, że bardzo mnie kochałaś
Teraz Ciebie Tutaj nie ma..
Jak stróż anioł przy mnie stałaś
Gdy mówiłaś , to na temat
Kiedy smutek łzy wyciskał
-Ramion pierścień mnie otaczał
Byłaś wtedy bardzo blisk
Przeganiając ból rozpaczy.
Dobrą radę zawsze miałaś ,
Uśmiech ciepły na swej
Serce swoje mi oddałaś
-Klejnot najpiękniejszy w darze !
Ty mnie kroków nauczyłaś
-Tych po ziemi i wśród ludzi.
Prawd bolesnych też nie kryłaś
-Takich, co krew w żyłach studzi...
Domem całym zarządzałaś
-Prasowanie, gotowanie,
Obowiązków wiele miałaś ,
Lecz ja nie wiem – skąd czas na nie ?
Chociaż już nie widzę Ciebie
Wiem, że patrzysz na mnie czule
-Gdzieś wysoko , hen na niebie
Na obłoku pośród chmurek..












