
Obrzeża Bangkoku Foto.G.Gajowiak
Wyrusz wraz ze mną w podróż Orientu
-Tam,gdzie są złote świątynie,
W którym nie było wojen zamętu,
Gdzie kanałami łódź płynie.
Zobaczyć możesz:domy wysokie,
Bujną przyrodę,ptaków tysiące,
Kobrę,co zerka zabójczym wzrokiem,
Zawsze palące, gorące słońce.
Rosną tam palmy i ananasy,
W zieleni toną pola ryżowe
I spotkać możesz tropików lasy,
A zjeść potrawy pyszne i zdrowe.
Nęcą nas bujne, piękne storczyki,
Pokazy słoni i krokodyle,
Pełne diamentów błysków fabryki,
Masaży tajskich błogie chwile.
Bogata przędza jedwabii barwnych,
Na parasolkach ręczne malunki,
Wyroby z kości i laki czarnej,
Wspaniałe Buddy wizerunki.
Lecz najważniejsze, że są tam ludzie,
Często bez pracy z życiowym pechem,
Którzy nie mają zbyt wielu uciech
-Za to życzliwi, zawsze z uśmiechem.
Tego uśmiechu możesz zazdrościć
-Naucz się cieszyć każdą chwilką,
Niech także w Tobie uśmiech zagości
I nie myśl o złych sprawach tylko !












