Trochę lepiej i trochę gorzej,
Ale nie o to chodzi
Jak pisanie komuś wychodzi.
Przecież możesz być szczery
Wybrałeś drogę kariery,
-Tej w literaturze,
W której chcesz zostać na dłużej.
Niech ktoś powie,żeś mierny
-Jego los już mizerny,
Bo Ty się wcale nie chwalisz
-Ty talentem na plecy obalisz.
Stoją wszędzie krytycy
Jacyś analitycy,
Wygłaszają tyrady
Wytykają Ci wady,
Lecz Ty nie boisz się wcale
-Ty po prostu zwyczajnie masz talent.
A jak ktoś Ci podskoczy
To wydrapiesz mu oczy,
Bo Ty się wcale nie chwalisz
-Ty talentem po oczach przywalisz !
Ludzie Tobie zazdroszczą,
Kwiaty tłumnie przynoszą,
Choć nie jesteś Miłoszem
-To nim czujesz się troszkę ,
Bo Ty po prostu masz talent
-Widzieć siebie w aureoli chwale,
Tylko,że ona tak wytęskniona
-Jest w Twojej sennej kabale..












