Nasz czas
obecny nieczuły
lubi przybierać formy
kanciaste ostre wulgarne
nie widzę siebie
nie czuję
nie mogę się odnaleźć
zagubiona jak ziarenko
we wszechświecie arogancji
znikam w otchłani
warczących Homo sapiens
czas pogardy
rozepchnięty ponad miarę
ironią ścielącego się słowa
zabłądziłam
to nie mój czas
nie pasuję
do tych witraży Mefistofelesa
szukam bliźnich
na podobieństwo swoje
chronię się w Arce poezji
(C) Jolanta Sztadhaus
Tagi:












