betonowe morze zalewa świat
a w sercu smutek i nostalgia
w pamięci urok małych chat
ogródków porosłych malwą
kurczące się pola i lasy
śpiewają żałosną pieśń
bo beton w ich stronę kroczy
by pożreć jak dziki lew
po polach z łanami zboża
wiatr szalał kiedyś co tchu
teraz owija się w pląsie
o martwy zimny mur
(C) Jolanta Sztadhaus












