dwudziesty pierwszy wiek powala reklamami
nie wzbudza wcale śmiechu częściej rani
za dużo niesie łez problemów finansowych
zbyt pusty uczucia gdzieś rozbroił
niby jest wszystko piękne
a jednak czegoś tu brak
nowe technologie wszystko mądrzejsze
ale jakże smutny jest świat
gdzieś po drodze do karier
zagubiony dom jakieś uczucia
w tej całej chwale zgubiły krok
wartości jakże cenne utraciły blask
chcę wrócić tam gdzie honor
szlachetna miłość i gdzie brat
w miejsce skromnego domostwa
gdzie ptaków orkiestra gra
i tam gdzie łany zboża szumią miłości pieśnią
a tempo życia zwalnia by delektować piękno
by poczuć nawet w trzewiach motyli trzepot skrzydeł
i choć przez chwilę poczuć że wolna żyję
(C) Jolanta Sztadhaus












