
trawiłam sercem czas mijany
nizinami ścieląc po bezdrożach myśli
i wszystko niezbadane smutnie gasło
żeby pozostać nie zdobytym
szepcząc cichutko w noc marzenia
wpatrzona w gwiazd plejady
poczułam nagle rzekę życia
tworzącą z wód piękne kaskady
i zapragnęłam lotu ptaka
by ujrzeć w życiu jeszcze szczyty
ty zapaliłeś wszystkie światła
i dzień się stał po mrocznej ciszy
(C) Jolanta Sztadhaus












