
Karola Chuma
protest na trzydzieste ósme urodziny
Dziś są moje urodziny...
Świat się przez to nic nie zmieni.
Później będą imieniny.
Jeszcze później - bach, do ziemi!
Trochę wiosen mi zostało.
Trochę tekstów i piosenek.
A jak będzie to za mało,
To się nawet zajesienię.
Kto powiedział, że od święta
Muszę uśmiech mieć na twarzy?
Lepiej chyba zapamiętać,
Co dobrego się wydarzy.
Lepiej chwilę tą zatopić
Z każdą inną na kształt wzoru,
w którym życie się zatoczy
Dookoła... czy do kołu?
Kończę wierszyk, chyba usnę...
Liczę, mnożę swoje lata...
No, i są trzydzieste ósme.
Niech to licho i do kata!
Więc tak powiem wszystkim w kupie,
że to żadne, wielkie halo!
Mówiąc szczerze, mam to w...
Oby tam to pozostało!
(Birmingham, 05.01.2012r.)
A POWAŻNIEJ DODAJĄC POZA RAMAMI WIERSZYKA:
Poniżej "Uśmiech losu" dla każdego z tej "niewinnej" piosenki, która kiedyś z takiej samej okazji powstała. Ufam, że to utwór motywacyjny dla każdego! Za wszystko i wszystkim dziękuję!:)
Dim lights Embed Embed this video on your site












