Karol Chum:
usta
usta
zapragnij moich ust wyrzeźbionych
z kawałka doskonałej miłości
i powiedz mi, że z owego kształtu
sam michał anioł byłby zadowolony
gdyż drącą ręką geniuszu
mógłby jedynie dłuto stępić
a ty w końcu potrzebujesz
twardej materii
a nie masy plastycznej
jaka nie przetrwa kontaktu z ciałem
usta muszą być twarde
a w ich jędrności czuć sok porządania
lecz słodkiego
z pewną nutą beszczelnej goryczy
na którą stać cię było
aby zapragnąć tych wszystkich westchnień
po dniu chylącym się ku upadkowi
cała reszta jest małostką
w drżących słowach
durnego poety
List na wyspie Sylt, 20.02.2012












