Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

O piłce nożnej, Skale i przyszłej potędze energetycznej Polski

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 

 – rozmowa  z posłem na Sejm RP Jarosławem Gowinem

Jarosław Gowin z archiwum posła
Jarosław Gowin z archiwum posła

 

W jaki sposób gaz łupkowy – tak głośny ostatnio temat, którym zajmuje się Pan zarówno jako Poseł, jak też i jako Rektor uczelni wyższej – będzie się przekładał na poprawę sytuacji ekonomicznej polskich gmin?

W ostatnią niedzielę miało miejsce historyczne wydarzenie. Po raz pierwszy z rur popłynął polski gaz łupkowy. To historyczna szansa. Już wkrótce pojawią się tutaj inwestycje na dziesiątki mld euro. Pojawią się dziesiątki nowych miejsc pracy a gdy w roku 2014 lub 2015 gaz zacznie być wydobywany na skalę przemysłową, do polskiego budżetu zaczną wpływać ogromne podatki wpłacane przez światowe koncerny. Wydobywanie gazu przez Polskę uderza w ekonomiczne interesy Rosji i Niemiec. Dlatego na pewno rozpocznie się ogromna akcja zniechęcania Polaków do gazu łupkowego. Ale nie dajmy się omamić! Wydobycie gazu łupkowego jest mniej szkodliwe dla środowiska niż gazu "zwykłego" czy też innych tradycyjnych źródeł energii.

 

Był i jest Pan Poseł zaangażowany w pomoc dla naszej Małej Ojczyzny – Gminy Skała – w jej licznych problemach i wyzwaniach przed nią stojących. Czy dalej możemy liczyć na pomoc w nadchodzących trudnych czasach, przy starych i nowych wyzwaniach przed którymi stać będzie Skała?

JG z archiwum posła
JG z archiwum posła
W poprzedniej kadencji nam, posłom z Małopolski, trudniej było pomagać Skale, bo brakowało partnera po stronie samorządu. Mam nadzieję, że teraz ta współpraca układać będzie się lepiej. Znam i szczególnie wysoko cenię wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej Aleksandra Dańdę. To on wciągnął mnie w działania m.in. na rzecz przywrócenia w Skale całodobowego punktu opieki medycznej. Za wielką szansę dla Skały uważam uruchomienie Strefy Aktywności Gospodarczej na terenie miasta. Przekonywałem do tej decyzji kolegów z Zarządu Województwa Małopolskiego i myślę, że w najbliższym czasie Mieszkańcom Skały będzie można w związku z tą sprawą przekazać dobrą wiadomość.

Jest Pan: Posłem, Rektorem Wyższej Szkoły Europejskiej im. księdza Józefa Tischnera, wiceprzewodniczącym Klubu Parlamentarnego PO, członkiem licznych komisji parlamentarnych i organizacji społecznych a nade wszystko jest Pan mężem, ojcem i dziadkiem. W jaki sposób łączy Pan te wszystkie funkcje?

Nie boję się ciężkiej pracy. Przyzwyczaiłem się do niej od dzieciństwa bo moi dziadkowie, koło których mieścił się mój rodzinny dom, mieli spore gospodarstwo rolne. Poza tym, do swojej pracy podchodzę z pasją, sprawia mi ona wielką frajdę. No i rzecz może najważniejsza: we wszystkich tych dziedzinach mogę liczyć na pomoc świetnego grona współpracowników. Samemu da się zrobić niewiele. W gronie lojalnych i zaufanych przyjaciół można nawet ruszyć kulę ziemską.

Czytając Pana wpis na Facebooku „Cholera!!! Ale na spokojnie: mamy jednego z najlepszych bramkarzy na świecie, nauczyliśmy się grać groźnie z kontry... Było blisko, ale to jak zwykle Niemcy – grają do końca" wnioskować można, że nie jest Pan typowym kibicem kanapowym...

JG z archiwum posła
JG z archiwum posła
Do piłki nożnej mam szczególny stosunek, bo sam wyczynowo ją uprawiałem. Byłem bramkarzem Czarnych Jasło, choć do talentu na miarę Szczęsnego było mi daleko. Bardzo dobrze grałem też w ping ponga i do dzisiaj staram się znaleźć na to czas, ale pasjonuję się też siatkówką – zwycięstwo z Rosjanami i brązowy medal w Mistrzostwach Europy to nasz ogromny sukces! No i wreszcie tenis. Siostry Radwańskie mają szansę zawojować światowe korty.

Na zakończenie chcę zapytać, jaką radę miałby Pan dla młodych mieszkańców naszej gminy, którzy wkraczają właśnie w okres dorosłości a w przyszłości pragnęliby odnieść sukces w życiu zawodowym?

Dożynki w Smardzowicach
Dożynki w Smardzowicach
Chciałbym zadedykować młodym mieszkańcom Gminy Skała słowa Napoleona Hilla amerykańskiego pisarza, autora tzw. Filozofii Sukcesu. Hill przez całe swe życie zawodowe badał życiorysy osób sławnych i bogatych. Na pytanie, dlaczego właśnie te osoby odniosły sukces życiowy, Napoleon Hill udzielił prostej, lecz jakże prawdziwej odpowiedzi: „Poddający się nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje". Tego właśnie życzę wszystkim młodym – wytrwałości i konsekwencji w walce o swoją przyszłość i przekonania.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Z posłem Jarosławem Gowinem rozmawiała Dorota Dańda

Jesteś tutaj: Wydarzenia Wybory 2011 O piłce nożnej, Skale i przyszłej potędze energetycznej Polski