Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Radni nie chcą być cenzorami

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

 

POLITYKA LOKALNA. Nie wszyscy radni Rady Miejskiej w Skale są zwolennikami ogłaszania referendum w sprawie odwołania burmistrza Roberta Jakubka. - Odcinam się od tego, bo to znak, że już się rozpoczęła kampania wyborcza. To jest wybieranie rozżarzonych kasztanów z ognia czyimiś rękami - podkreśla radny Stanisław Srebnicki.

\"obr_dziennik

Podczas ostatniej sesji radni mieli przyjąć rezolucję dotyczącą gminnego referendum. Jednak zamiast niej przewodniczący i wiceprzewodniczący oraz kilku szefów komisji rady przygotowali oświadczenie. Uznali w nim, że nie zajmą żadnego stanowiska w tej sprawie. - Jakakolwiek próba oceny zasadności wniosku mieszkańców stawiałyby Radę Miejską w roli cenzora, a nie strażnika ładu demokratycznego i swobody praw obywatelskich, co w konsekwencji mogłoby prowadzić do ich ograniczenia i wymuszenia pewnych zachowań społecznych, spolegliwych wobec władz samorządowych, suwerennie wybranych przez to społeczeństwo - czytamy w oświadczeniu.

Ale radny Stanisław Srebnicki jasno stwierdził, że się pod nim nie podpisze, bo jest ono nijakie. Z kolei Tadeusz Grudnik uznał, że referendum jest prywatną kampanią wyborczą prowadzoną przy wykorzystaniu sytuacji w Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Skale.

- To oświadczenie jest jednoznaczne ze stwierdzeniem, że rada nie dokonuje oceny działań społecznych - zaznacza Tadeusz Durłak, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Burmistrz Robert Jakubek prosił radnych, by wycofali z tego tekstu zapis \"w związku z (...) wnioskiem burmistrza o podjęciu rezolucji\". - To nie jest mój wniosek, ja tylko złożyłem radnym propozycję, by wypowiedzieli się w tak ważnej dla gminie sprawie. Przecież to Rada Miejska wyznacza kierunki w gminie. Jeśli uzna, że referendum jest słuszne, niech je poprze, jeśli nie, niech zaprotestuje - wyjaśnia burmistrz Jakubek.

Taka wypowiedź oburzyła radnych. - Przecież to burmistrz sam, kilka dni temu, prosił radnych na sesji nadzwyczajnej o przyjęcie rezolucji. Miał nawet ją przygotowaną i chciał nam ją wcisnąć - przypomina Edward Olesiński. Burmistrz zaprzecza. Uważa, że wnioskował jedynie, by radni określili, czy popierają inicjatywę grupy społecznej, która domaga się referendum. - Ale wówczas wynik głosowania był 6 do 6. Gdyby przewodniczący nie proponował opracowania tekstu oświadczenia, to by go nie było - komentuje Robert Jakubek.

Po stwierdzeniu Tadeusza Durłaka, że 5 przewodniczących komisji oraz szefostwo rady przyjęło jego treść, okazało się, że nie wszyscy radni się do tego przyznali. Jeden podkreślił, że w ogóle nie uczestniczył w spotkaniu, a drugi powiedział, iż wcale nie popierał tego oświadczenia. - Przecież ci, co byli na tym zebraniu wiedzą, pod czym się podpisywali - skomentowała Jolanta Penkala, wiceprzewodnicząca rady.

Dyskusję przerwało głosowanie. Z pierwszego wynikało, że większość radnych jest przeciwnych oświadczeniu. Nie zgadzała się jednak liczba głosujących, więc przeprowadzono drugie. W tym przypadku doszło do remisu. Radni postanowili więc nie zajmować się sprawą referendum. - To po co my się w ogóle spotykamy? - zapytała Jolanta Penkala.

Radni odrzucili też propozycję przewodniczącego o zleceniu komisji rewizyjnej uzupełnionej o innych radnych, kontroli w ośrodku zdrowia. - Prowadzą ją już pracownicy Regionalnej Izby Obrachunkowej. My nad kontrolą RIO oznaczałoby, że jesteśmy mądrzejsi - pytał radny Zygmunt Dercz.

Za to radni przyjęli uchwałę zatwierdzającą zmiany w statucie SP ZOZ, które mają umożliwić burmistrzowi rozpoczęcie negocjacji z kierownikiem tej placówki, m.in. w sprawie zawarcia umowy na świadczenie usług medycznych.

Magdalena Uchto

Zasłyszane na sesji:

Edward Olesiński, przewodniczący Rady Miejskiej w Skale:

\"Na terenie gminy są nieoznakowane skrzyżowania. Może warto by Panie Burmistrzu opracować komunikat i poinformować mieszkańców, na przykład z ambony, że obowiązuje zasada prawej ręki\".

Burmistrz Robert Jakubek:

\"Do moich kompetencji nie należy przypominanie z ambony Kodeksu Ruchu Drogowego\".

(podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Skale) (MAU)

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Wydarzenia Gmina Skała Radni nie chcą być cenzorami