Normal 0 21
Marek Różycki jr - dziennikarz, prozaik, felietonista; przez wiele lat kierował działem literackim w \"Tygodniku Kulturalnym\", współredagował \"Kulturę i Ty\", \"Kulturę\", \"TIM\"- Tygodniowy Ilustrowany Magazyn, \"Scenę\", Magazyn \"Pan\". Współpracował m.in. ze \"Szpilkami\", \"Urodą\", \"Kobietą i Życiem\", Magazynem \"Ona\" i chicagowskim \"Relaxem\" - specjalizując się w wywiadach i felietonach. Napisał kilka książek; na publikację czeka \"Karnawał w Sodomie\", \"Bazar Różyckiego\" oraz wybór wierszy - \"Tańczący z myślami\". Laureat wielu ogólnopolskich konkursów literackich pod patronatem ZLP. W latach 80. był programistą legendarnego klubu \"HYBRYDY\". Pisał także felietony dla Programu Pierwszego Polskiego Radia i \"Radia dla Ciebie\" - audycji \"Rozmowy przy muzyce po północy\". Do niedawna felietonista: \"TIM\"-u, \"Zielonego Sztandaru\" oraz Pr. I PR w audycjach Bogdana Fabiańskiego. Stale współpracuje z tytułami polonijnymi - m.in. w USA, Kanadzie, Australii a także na Cyprze i w Grecji.
Dzisiaj wywiad Marka Różyckiego jra z Beatą Tyszkiewicz w zakładce wywiady, jutro wywiad z Januszem Gajosem.
Dowcipy ze zbiorów Marka Różyckiego jra
Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące cygaro.
- Skąd jest to cygaro?
- Nie wiem.
- Pytam: skąd jest to cygaro!?
Glos z szafy:
- Z Hawany, idiotko!
**********
Kowalska mówi do męża:
- Skocz do sklepu i kup pól litra oleju.
Po jakimś czasie Kowalski wraca.
- Kupiłeś? - pyta żona.
- Pól litra kupiłem, ale na olej już nie starczyło.
**********
Ona wraca do domu z wczasów i zastaje męża z kochanka, rozebranych do naga i grających w karty.
- Co masz na swoje usprawiedliwienie?!? - Krzyczy.
- Nie gramy na pieniądze...
**********
Jeśli mąż wysiada, żeby otworzyć drzwiczki od samochodu swojej żonie, to są dwie możliwości:
- albo to jest nowy samochód,
- albo to jest nowa żona.
**********
- No i co mówiła wychowawczyni o postępach naszego Kazia?
- \"Co mówiła?\", \"Co mówiła?\". To jesteś cała ty, wysłałaś mnie na
wywiadówkę i nawet nie powiedziałaś, do której szkoły chodzi nasz syn....
**********
Żona do męża:
- Kochanie, jakie lubisz kobiety, ładne czy inteligentne?
- Ani jedne, ani drugie, tylko ty mi się podobasz!
**********
Małżonkowie wyjeżdżając na wczasy nad morze, chcąc uatrakcyjnić sobie pobyt uzgodnili, że będą mogli zdradzić się po dwa razy. W drodze powrotnej żona nie wytrzymuje i pyta męża:
- I co, zdradziłeś mnie?
- Tak, zgodnie z umową - dwa razy.
- Z kim?
- Raz z brunetką i raz z blondynką. A ty?
- Też dwa razy. Raz z załogą statku i raz z jednostką wojskową!
**********
Maż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
- Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
- Mój mąż ma racje - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?
**********
Facet u kochanki (mąż w delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie....
Babka niewiele myśląc mówi mu:
- Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, ze taką
statuę kupiłam.
Mąż wchodzi rozgląda się, zauważa:
- A to, co??
- No... kupiłam taką statuę, znajomi tez mają, teraz taka moda...
Mąż machnął ręką i poszedł spać. Żona tez. W środku nocy mąż wstaje, idzie do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek, ogóreczka... podchodzi do statui i wręcza ze słowami:
- Posil się przyjacielu, ja tak trzy dni stałem, żeby, choć kurwa nakarmiła...
**********
Chwali się jeden biznesmen drugiemu:
- Wiesz, jaką sekretarkę zatrudniłem? Zrobiła mi porządek w biurze, o
wszystkim pamięta, a w łóżku jest lepsza od mojej żony!
Minął pewien okres, ten drugi biznesmen planuje urlop, ale chce, żeby
firma chodziła jak w zegarku. Mówi do kolegi:
- Stary. Pożycz mi tej swojej sekretarki na miesiąc.
- No problem - mówi tamten.
Po miesiącu spotykają się.
- I jak?
- Miałeś rację. Przypilnowała wszystkiego. No, może w jednym się
pomyliłeś: W łóżku NIE jest lepsza od twojej żony.
********** Normal 0 21













