INWESTYCJE. Prace przy modernizacji drogi wojewódzkiej 794 na odcinku od Zielonek do Wolbromia, powinny ruszyć za miesiąc. Na kwietniowej sesji Rady Miejskiej w Skale, radni spierali się z burmistrzem Robertem Jakubkiem o to, by modernizacja drogi wojewódzkiej objęła także ul. Krakowską i Wolbromską.
Burmistrz ich przekonywał, że to niemożliwe, bo najpierw na ulicach tych trzeba wymienić infrastrukturę podziemną i nie ma sensu kładzenie nowej nawierzchni, która będzie musiała być rozkopana. Robert Jakubek twierdził też, że Zarząd Dróg Wojewódzkich nie zgodzi się na włączenie tych ulic do remontu. Radni jednak nie dali za wygraną, bo nie wyobrażali sobie, aby odcinek w Rynku, był wyłączony z remontu. Postanowili interweniować w ZDW. Ich zdziwienie nie miało granic, gdy na spotkaniu z drogowcami, dowiedzieli się, że ul. Krakowska jest włączona do remontu. - Niepotrzebne były takie emocje na sesji, burzliwa dyskusja, przekonywanie nas, że ZDW się nie zgodzi. Zwłaszcza, że oburzeni byli też mieszkańcy, którzy nie wyobrażali sobie pominięcia w pracach remontowych głównej ulicy, przebiegającej przez Rynek. Nie wiemy, czy burmistrz o tym nie wiedział, czy może zapomniał - mówił Tadeusz Durłak.
Robert Jakubek tłumaczył radnym, że osobiście jeździł z inspektorem ZDW po całej drodze w Skale w sprawie zakresu remontu i nie było mowy o ul. Krakowskiej. - Widocznie ZDW sam uznał, że należy to zrobić - bronił się burmistrz.
- Dobrze, że sprawa wyjaśniła się i ZDW jest nam przychylny - skomentował Edward Olesiński, przewodniczący RM. Radni obawiali się, że po zbudowaniu obwodnicy Skały, która znajduje się w planach województwa, ZDW może wykluczyć ul. Krakowską z planów modernizacyjnych.
Okazało się jednak, że wicedyrektor Marta Maj z dużym zrozumieniem podchodzi tak do remontu ulicy Krakowskiej, jak i ul. Wolbromskiej, na której w pierwszej kolejności należy zbudować kanalizację. Ulica Krakowska jest, co prawda skanalizowana, ale wymaga wykonania pewnych prac. Jednak współczesne metody pozwalają na prace podziemne, bez konieczności rozkopywania drogi. - Na ul. Wolbromskiej remont nawierzchni wykonany będzie na odcinku 600 m do mleczarni - powiedział nam Andrzej Grabka, naczelnik Wydziału Inwestycji Drogowo-Mostowych ZDW.
Prace przy modernizacji drogi wojewódzkiej 794 na ponad 40-kilometrowym odcinku od Zielonek do Wolbromia, powinny ruszyć za miesiąc, o ile od razu zostanie rozstrzygnięty przetarg. Otwarcie kopert z ofertami nastąpi 7 lipca. - ZDW na remont całej drogi od Zielonek do Wolbromia ma 38 mln zł. W tym roku planujemy wykorzystać 10 mln zł, a pozostałą kwotę do jesieni przyszłego roku - poinformował nas Grzegorz Stech, dyrektor ZDW. Wszystkie gminy, przez które przebiega droga dopłacą do remontu po pięć procent kosztów, obliczanych proporcjonalnie do długości drogi w każdej z gmin. Łącznie wspomogą województwo dwoma milionami złotych.
W każdej gminie odbywały się wizje lokalne z udziałem inspektorów i szefów gmin. Na miejscu ustalono zakres prac.
Niektórzy samorządowcy wciąż jednak nie dowierzają, że dojdzie do remontu, bo termin modernizacji drogi w ostatnich latach był wielokrotnie przekładany. Początkowo planowano wykonać pełny remont z zatokami i chodnikami, oszacowany najpierw na 65 mln zł, a potem na 80 mln zł. Jednak ta od wielu lat oczekiwana inwestycja, nie obejmie zaplanowanego zakresu, bo województwo nie ma na to pieniędzy. - To będzie wersja oszczędnościowa, obejmie wymianę nawierzchni, budowę w wyznaczonych z gminami krawężników, poboczy i remont rowów. Nie będą budowane chodniki ani odwodnienie - powiedział nam podczas konsultacji w Zielonkach naczelnik Grabka. - Krawężniki są konieczne. Po pierwsze ograniczą rozjeżdżanie się asfaltu na pobocza, a ponadto stanowić będą zaczątek budowy chodników - mówi Bogusław Król, wójt gminy Zielonki. Jest zwolennikiem budowy chodników na jak najdłuższych odcinkach, zwłaszcza w terenie zabudowanym. Obecnie w niektórych miejscach, wzdłuż drogi nie ma nawet poboczy, a ruch jest tu ogromny i pędzące samochody stanowią zagrożenie dla pieszych.
Ciągi piesze i zatoki autobusowe budowane będą w ramach innych porozumień z gminami, które pokrywać będą połowę kosztów. Chodniki już powstają np. w gminie Sułoszowa, która przygotowała projekt i jako inwestor zastępczy rozpoczęła budowę pieszych traktów. - Jednak, po badaniach geologicznych okazało się, że powstałyby poniżej drogi i wstrzymaliśmy część prac do czasu rozpoczęcia robót na drodze - tłumaczy Stanisław Gorajczyk, wójt sułoszowskiej gminy, gdzie chodniki mają powstać w Wielmoży na odcinku 1,8 km. Kosztować będą 1,65 mln zł, z czego gmina dopłaci województwu połowę kosztów.
W tej sytuacji drogowcy w pierwszej kolejności będą musieli modernizować drogę na tym odcinku. W tym roku ZDW planuje wykonanie remontu nawierzchni na około pięciokilometrowym odcinku, głównie w tej gminie.
- Wiem, że np. w Trzyciążu droga jest bardziej zniszczona, niż u nas, ale mamy umowę z wykonawcą na budowę chodników i rozpoczęte prace, które muszą być kontynuowane - dodaje wójt Gorajczyk.
EWA TYRPA
Droga remontowana będzie w pięciu gminach na odcinkach:
Skała - 8,4 km
Sułoszowa - 3,7 km
Trzyciąż - 12,8 km
Wolbrom - 9,2 km
Zielonki - 7 km













