Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Polacy ze Wschodu w potrzebie

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Mapa ZSRR
Mapa ZSRR
AKCJA. Ty też możesz pomóc ofiarom sowieckich czystek etnicznych. Wystarczy, że złożysz podpis! Potomkowie polskich ofiar czystek etnicznych w Związku Sowieckim z nadzieją obserwują akcję prowadzoną przez Jakuba Płażyńskiego. Kontynuując dzieło tragicznie zmarłego ojca, chce doprowadzić do uchwalenia nowej ustawy o powrocie Polaków do ojczyzny. Przez najbliższe cztery dni musi jednak zebrać 100 tysięcy podpisów pod obywatelskim projektem ustawy. Wczoraj miał ich nieco ponad 72 tysiące.

- Tysiącom Polaków deportowanych w latach 30. i 40. ubiegłego wieku w głąb Związku Sowieckiego nie dano nigdy szansy na powrót. W sowieckiej Rosji przeżyli potworne represje, przez Polskę traktowani byli i są jak obcy. A przecież to nigdy nie byli obcy, tylko Polacy w potrzebie, pielęgnujący wbrew wszelkim przeciwnościom i represjom polską tożsamość i kulturę. Dzisiaj możemy im pomóc. To naprawdę ostatnia szansa - apeluje Jakub Płażyński.

Po rozpadzie Związku Sowieckiego akcję repatriacji rodaków wywiezionych za Ural w wyniku stalinowskich czystek etnicznych podjęli - obok Polaków - także Rosjanie i Niemcy. Porównanie efektów tych działań ukazuje klęskę polskiej polityki repatriacyjnej: liczbę Niemców, którzy wrócili do RFN z samego Kazachstanu (i to już w pierwszej połowie lat 90.) szacuje się na 700 tysięcy, w przypadku Rosjan jest ona podobna; w ostatnim czasie Moskwa zintensyfikowała akcję. Polska przyjęła tylko siedem tysięcy (7000!) rodaków, choć chętnych było co najmniej dziesięć razy więcej. W dodatku większość wróciła głównie na własny koszt, podczas gdy Niemcy i Rosjanie korzystali z rozbudowanej pomocy swoich krajów.

- Dzisiaj w systemie ewidencji RODAK, gromadzącym dane repatriantów, jest zarejestrowanych ponad dwa i pół tysiąca osób oczekujących na powrót do Polski. Państwo polskie podjęło wobec nich określone zobowiązanie. Jak się z niego wywiązuje? W zeszłym roku MSWiA sprowadziło do Polski... kilkanaście osób. Inni czekają po siedem, dziesięć lat. To przynosi ujmę państwu polskiemu i nam wszystkim - uważa Jakub Płażyński.

Dodaje, że wielu Polaków, mając do wyboru pozostanie za Uralem albo wyjazd - wyjechało do RFN lub do okręgu kaliningradzkiego. Zrobili to, bo chcieli być bliżej ojczyzny, którą regularnie odwiedzają jako... Niemcy i Rosjanie, choć zawsze czuli się - i nadal czują - Polakami.

Wielu tych, którzy nadal żyją w Kazachstanie, w ogóle nie wpisuje się na listę oczekujących na powrót. Zniechęceni wieloletnim czekaniem pozostałych, pogrzebali nadzieję na powrót. - Ich dzieci tracą kontakt z polską kulturą i tożsamość - polskie szkoły za Uralem są zamykane, a manifestacja przynależności do dalekiej ojczyzny jest przez lokalne władze niemile widziana - opisuje Jakub Płażyński.

Poruszony tym jego ojciec, Maciej, wicemarszałek Senatu, po powrocie z Kazachstanu dwa lata temu, postanowił doprowadzić do zmiany ustawy repatriacyjnej. Zdaniem ekspertów, to właśnie fatalne przepisy sprawiają, że nasi represjonowani przez dziesięciolecia rodacy, mają wciąż zamknięte drzwi do ojczyzny. - Przede wszystkim dlatego, że obecna ustawa nakłada zbyt duże obciążenia na samorządy zamiast na polskie państwo - podkreślają członkowie Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Powrót do Ojczyzny".

Kontynuują dzieło Macieja Płażyńskiego, który miał złożyć w Kancelarii Sejmu projekt nowej ustawy repatriacyjnej 12 kwietnia. Dwa dni wcześniej zginął w katastrofie smoleńskiej.

Polacy ze Wschodu w potrzebie

AKCJA. Ty też możesz pomóc ofiarom sowieckich czystek etnicznych. Wystarczy, że złożysz podpis!

 

- Proszę wszystkich o poparcie naszej akcji i złożenie podpisu pod obywatelskim projektem - apeluje syn zmarłego, pełnomocnik komitetu.

ZBIGNIEW BARTUŚ

zbigniew.bartus@dziennik.krakow.pl

Kartę podpisu można ściągnąć i wydrukować ze strony www.repatriacja.org.pl oraz na naszej stronie, klikając poniższy pasek:

Główne założenia projektu ustawy:

MSWiA (a nie samorząd lokalny) zapewni repatriantom mieszkania w terminie 24 miesięcy od wydania przez konsula decyzji o przyrzeczeniu wydania wizy wjazdowej w celu repatriacji. Mieszkanie zostanie zapewnione na dwa lata.

Państwo zapewni środki finansowe pozwalające repatriantom w pierwszych latach pobytu, między innymi na naukę języka polskiego i wydatki mieszkaniowe. Autorzy proponują świadczenie w wysokości 1175 zł (tyle otrzymują dziś cudzoziemcy na podstawie ustawy z o pomocy społecznej) przez trzy lata.

Punkty zbierania podpisów w Małopolsce:

- Oddział Krakowski SWP

Rynek Główny 14, 31-008 Kraków

tel./fax +48 12 422-43-55

e-mail: krakow@swp.org.pl

- Polska Akcja Humanitarna

ul. Szewska 4, 31-009 Kraków

tel. +48 12 421-57-71

malgorzata.olasinska@pah.org.pl

- Biuro Poselskie Witolda Kochana

ul. Biecka 10, 38-300 Gorlice

tel./fax +48 18 353-52-27

tel. kom. 608-717-434

- Związek Repatriantów RP

ul. Zamkowa 2, 32-005 Niepołomice
Czytaj Dziennik_Polski
Czytaj Dziennik_Polski
http://www.dziennik.krakow.pl/pl/aktualnosci/kraj/1059729-polacy-ze-wschodu-w-potrzebie.html,,0:pag:2#nav0
Jesteś tutaj: Wydarzenia Polonia Polacy ze Wschodu w potrzebie