Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Pasjonat i wycieczkowicz

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 

Artysta ze Skarżyska

pan Andrzej nad_kolejną grafiką
pan Andrzej nad_kolejną grafiką
Pan Andrzej Walkiewicz, urodził się w Gdańsku. Jednak, jako kilkuletni chłopiec zamieszkał on na stałe w Skarżysku - Kamiennej. Jego wielką życiową pasją jest tworzenie grafik i rzeźbiarskich pamiątek, na tematy dotyczące naszej przeszłości narodowej oraz jego rozlicznych wycieczek. Najdalszą z nich była wycieczka do Australii.

- Stare centrum miasta Gdańska, zachwyca zabytkowymi budowlami i urokliwym labiryntem wąskich ulic i uliczek. Starówkę zdobią stare kamienice, z którymi związane są wprost niesamowite opowieści. Te scenki rodzajowe, dotyczące miasta Gdańska, są uwiecznione na obrazach Andrzeja, które zdobią jego pokój gościnny. Praktycznie nie ma zakątka na ziemi, na którym nie stanęłaby stopa pana Andrzeja. Był on na terenach dwóch Ameryk, jak też i w dalekiej Australii. Jednak o naszej ojczyźnie mawia, że jest najpiękniejsza i zawsze warto jest do niej wrócić. – Gdy nieraz los rzuci mnie na dalekie wyspy europejskiej północy, to w sposób niebywały tęsknię za moim Skarżyskiem, które stanowi dla mnie najukochańszą cząstkę całego wszechświata - mawia pan Walkiewicz. Jednak, po powrocie z Australii, wykonał on z masy solnej wielki kamień, który jest wizytówką całego kontynentu. Zwiedzając Australię, pan Andrzej spotkał się tam z plemieniem Aborygenów, z których jeden, noszący imię Mandigo, zafascynowany był robieniem zdjęć. Z tym incydentem, związany jest pewien wiersz, który powstał w Adelajdzie, a zadedykował go pan Andrzej swojemu bratu.

Wiesz kiedyś byłem na ziemi gorącej

Wykąpanej w oceanie i obmytej słońcem

Gdzie budzi się życie i gdzie wiatry wieją

Gdzie Aborygeni, do nas się śmieją...

Skarżysko moją inspiracją

To właśnie to miasto mnie pociąga i inspiruje, to właśnie tutaj, robię bardzo duszo zdjęć, które świadczą jak miasto to się zmienia i rozwija – dodaje rozmówca. Pan Andrzej wykonuje wiele grafik, które przedstawiają najważniejsze akcenty z naszej historii. Wśród nich znajduje się grafika ukazująca celę Karola Lewitouxa, który dokonał desperackiego samopodpalenia, będąc więźniem Cytadeli Warszawskiej, podczas szalejących zaborów. Wierną imitacją jest również grafika, którą wykonał pan Andrzej zwiedzając zamek królewski w Warszawie. Dotyczy ona sali tronowej, w której w dniu 3 maja 1791 roku, podpisana została ustawa rządowa zwana później konstytucją majową. – Kocham historię naszego kraju, jest ona bogata w wydarzenia jak również w bohaterów narodowych, bez których nigdy nie mienilibyśmy się wolnym krajem - dopowiada Walkiewicz. Jego najpiękniejszą grafiką jest ta, która przedstawia napis znad bramy oświęcimskiej, sugerujący ówczesnym więźniom obozu, że praca czyni człowieka wolnym.

Nasza historia na fotografiach

Mnóstwo zdjęć, wykonanych przez pana Andrzeja, obrazuje w wielce dokładny sposób jak nasza ojczyzna, jest od wieków kolebką drogiej nam kultury i nadaje nam wszystkim sens istnienia. – Najwięcej zdjęć zrobiłem w Muzeum Katyńskim oraz na Pawiaku, gdzie dla niektórych mury te, były niemymi świadkami ich cierpienia i śmierci – dodaje skarżyski grafik. Pawiak, kojarzy nam się z męstwem narodowym i dumą, bo tak naprawdę być Polakiem to być kimś niezwykłym, a nawet powiedziałbym, że wielkim. Moje zdjęcia z Pawiaka, przedstawiają te elementy z wyposażenia cel przetrzymywanych tam ludzi, które stanowiły najpotrzebniejszy ekwipunek ich więziennego życia. Zaś fotografie z Muzeum Katyńskiego, przedstawiają to, co dla naszych bohaterów narodowych, stanowiło najcenniejszą pamiątkę po opuszczonym przez nich na zawsze kraju. Papierośnice, modlitewniki, moc guzików i klamer od żołnierskich pasów, w specyficzny sposób przemawiają do mojej wyobraźni słowami grozy i nieludzkiego cierpienia – mówi pan Andrzej. Stare mundury wydobyte z katyńskich grobów, nawet na papierze zdjęciowym, są dla mnie święte i wprost enigmatyczne – relacjonuje Walkiewicz. Do rozlicznych pasji rozmówcy należą też podróże, podczas których poznaje on świat, kulturę i obyczajowość ludzką. Jednak do najliczniejszych jego wojaży, należą te po kraju, które inspirują go do wykonywania kolejnych grafik i prac rzeźbiarskich. – W zeszłym tygodniu, wykonałem imitację z papieru i brystolu, która przedstawia dwór Artusa w Gdańsku. Oprócz tego, wykonałem wierną jego replikę graficzną, ze szczególnym podkreśleniem jego historycznych dziejów. Jednak zawsze po takowych podróżach, z utęsknieniem wracam do mojego miasta, gdzie wdychając czuły powiew wiatru, czuję się wspaniale, bo mieszkam na skrawku wszechświata, zaznaczonym na mapie napisem Skarżysko - dopowiada Andrzej.

EWA MICHAŁOWSKA WALKIEWICZ

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Wydarzenia Polska Pasjonat i wycieczkowicz