
Dużymi krokami zbliża się koniec roku, czas stroić choinkę i najwyższa pora na świąteczne przygotowania; czujemy również, że to ostatni moment, aby zakupić niezbędne artykuły do kultywowania zwyczajów i tradycji. Jeszcze nie tak dawno okres ten oznaczał, szczególnie dla zapobiegliwych, długie kolejki, w których należało „wystać” tak zwane artykuły „luksusowe”. Obecnie handel czyni wszystko, aby na przygotowania świąteczne przeciętny zjadacz chleba wydał mnóstwo pieniędzy. Ale przecież nie wszystko musimy kupować, możemy sami własnoręcznie wykonać tradycyjne ozdoby świąteczne, łańcuchy, bombki, gwiazdki, czy aniołki. Choinkę przystroimy zwyczajowymi ozdobami ze słomy i bibuły, a do znajomych wyślemy życzenia na własnoręcznie wykonanej kartce. Upieczemy także pachnące cynamonem i wanilią ciasteczka.
Szczęśliwcy mogą dokonać zakupów w niezwykłe aromatycznej i bajecznej atmosferze w Piernikowej Krainie, w rotundzie łódzkiej Manufaktury. W specjalnej świątecznej strefie zabaw dla najmłodszych powstają piernikowe ciasteczka, z których dochód trafi do Fundacji „Dom w Łodzi”. Pod okiem wolontariuszy dzieci mogą piec i ozdabiać prawdziwe pierniki, które później zabiorą do domu i obdarują nimi najbliższych.
W weekendy na najmłodszych czekają animatorzy, no i oczywiście Mikołaj. Również w tygodniu rodzice mogą po pracy sprawić dzieciom niespodziankę w Piernikowej Krainie. Ponadto w każdy weekend, aż do świąt, o godzinie 15:00 najmłodsi mogą posłuchać tutaj afrykańskich bajek w wykonaniu Patricka Kany – bajarza, animatora, znanego ze znakomitego kontaktu z dziećmi.

Od lewej Jolanta Bobińska, Dawid, Jurek Owsiak, Celina Maciejewska
W Piernikowej Krainie w zamian za datek dla Fundacji Dom w Łodzi każdy z nas może upiec świąteczne pierniki, możemy również zakupić pierniki przygotowane i ozdobione przez sławne osoby. Znany z wielkiego serca Jurek Owsiak upiekł wspaniały piernik i ozdobił go wraz z Dawidkiem, jednym z podopiecznych „Domu w Łodzi”. Święty Mikołaj także wspomaga Fundację. Jeśli ktoś chce sobie z nim zrobić zdjęcie, musi wrzucić kilka złotych do puszki, a w zamian otrzyma na pamiątkę oprawioną fotografię.

Przedświąteczna atmosfera sprzyja myśleniu o innych, dlatego Manufaktura wykorzystuje ten czas na rzecz Fundacji „Dom w Łodzi”, którą się w tym roku opiekuje. Fundacja „Dom w Łodzi” powstała pięć lat temu po to, aby pomagać ciężko chorym dzieciom, porzuconym przez swoje biologiczne rodziny.
Więcej o Fundacji: Dom w Łodzi
Na rynku Manufaktury możemy zakupić wyroby produkowane tradycyjnymi metodami, wędliny bez chemicznych dodatków, ogórki kiszone bez dodatku kwasu mlekowego prosto z beczki, chleb na naturalnym zakwasie.

Dzięki odwiedzającym Manufakturę w okresie przedświątecznym, puszka z łódeczką rośnie o bardzo znaczące kwoty.
Fundacji „Dom w Łodzi” czytelnicy Kronikarza mogą pomagać przez cały rok, wystarczy przekazać 1 % podatku lub wpłacić datek na podane konto:
PKO BP SA VI Oddział w Łodzi
62 1020 3408 0000 4302 0171 6018
Dziękuję za udostępnione zdjęcia studiu fotograficznemu: Ulanka













