Dzisiaj około godziny 16.00 dotarła do Warszawy fala powodziowa. Tak, jak zapewniał Wojewoda Mazowiecki - Jacek Kozłowski - Warszawa jest dobrze przygotowana na taką sytuację. Mimo to, mieszkańcy miasta tłumnie przybyli na wiślane nabrzeża i warszawskie mosty, żeby na własne oczy sprawdzić rozmiary zagrożenia.
Najbardziej niepokojące doniesienia w środkach masowego przekazu dotyczyły sytuacji warszawskiego metra i ogrodu zoologicznego. Rzecznik warszawskiej kolejki uspokajał, że instalacje w metrze są przygotowane na takie sytuacje i zalanie żadnej stacji nam nie grozi.
Z warszawskiego zoo odpowiedź przyszła równie szybko:
Anna Karczewska (Miejski Ogród Zoologiczny) - "Ogólnie jest spokojnie, zagrożenia nie ma , ale media wywołują sensację m. in. w sprawie strzelania do zwierząt. Psycholodzy mają przyszłość. Mamy dopracowane procedury i jesteśmy w stałym kontakcie ze służbami miejskimi".
Do chwili obecnej nie ma potwierdzonych doniesień o poważniejszych szkodach wyrządzonych przez powódź w Warszawie. Miejmy nadzieję, że nadchodzące dni nie będą gorsze i wszystkie siły zaangażowane w stolicy, będzie można wykorzystać w innych, bardziej zagrożonych miejscach.













