Prądnik wystąpił z brzegów
Zielonki
Rano w środę, po obfitych opadach deszczu, Prądnik wystąpił z koryta i zalał ul. Bankową w Zielonkach. Kilkudziesięciu strażaków z OSP układało worki z piaskiem oraz wypompowywało wodę z dróg i podwórek również przy ulicach: Na Ogrody, Wiktorii Baranówny, Rzyczyska oraz Galicyjskiej. Z kolei przy "Barze we Młynie" w Januszowicach zalana została na krótkim odcinku droga wojewódzka nr 794 do Wolbromia. Aby oczyścić niedrożne przepusty, trzeba było wykorzystać ciężki sprzęt.Wskutek przesiąkania gruntu woda wlała się do kilkunastu piwnic w Zielonkach, Bibicach, Węgrzcach oraz Dziekanowicach. Powstało punktowe osuwisko przy ul. Źródlanej w Bibicach. Straty na drogach wstępnie oszacowano na kilkanaście tys. zł, jednak znacznie bardziej kosztowna będzie akcja ratownicza, m.in. cięcie powalonych drzew i pompowanie wody.
(SUB)
W Ojcowie rzeka wylała się na łąki
Jak mówi Robert Jakubek, burmistrz Skały, zalane zostały łąki, ale nie było podtopień budynków mieszkalnych.
- W jednym miejscu, na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego, zerwała się skarpa przy drodze. Może ona stwarzać zagrożenie dla turystów. Dlatego już apelowaliśmy do dyrekcji parku o jej zabezpieczenie - informuje burmistrz. Przyznaje, że, mimo iż stan ostrzegawczy Prądnika został przekroczony, dużych zagrożeń w Ojcowie nie ma. Zapewnia, że w gotowości są druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych, którzy pełnią dyżury i trzymają rękę na pulsie. Natomiast - w związku z przekroczeniem stanu alarmowego na Rudawie w Balicach - w gminie Zabierzów został w środę ogłoszony stan alarmu przeciwpowodziowego. (MAU)













