WIELICZKA. "Święto soli" w Muzeum Żup Krakowskich
Sól zapewniała bogactwo i władzę. To dzięki niej królewski skarbiec wypełniał się brzęczącą monetą, a Wieliczka rozbudowywała się i piękniała.
O soli kamiennej w Wieliczce dowiadujemy się z dokumentu lokacyjnego z 1290 r. Pod koniec XIII stulecia powstaje potężne przedsiębiorstwo, jedno z największych w ówczesnej Europie, zwane "żupami krakowskimi". Tworzą go m.in. kopalnie i warzelnie soli w Wieliczce i Bochni. Kres doskonale funkcjonującej firmie - rozkwit w XVI i do połowy XVII stulecia - kładzie pierwszy rozbiór Polski.
"Święto soli", które w niedzielę organizuje Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka, to nie tylko przypomnienie historii wielickich salin, ale także doskonała zabawa dla wszystkich. - Nasze święto jest połączeniem rodzinnego festynu, pokazu plenerowego, a także różnorodnych działań muzealnych skupionych wokół tematyki solnej - podkreśla Małgorzata Bogucka z wielickiego Muzeum Żup Krakowskich.
W Zamku Żupnym nie będą się więc nudzić ani dzieci, ani ich rodzice i dziadkowie. Dla jednych atrakcją, będzie zjazd na linie z zamkowej baszty, dla innych liczne zabawy i konkursy. Część obejrzy "Swary o sól kazimierską, inni wysłuchają koncertów Reprezentacyjnej Orkiestry Dętej Kopalni Soli "Wieliczka", "Quartetu Klezmer Trio" lub Grupy Rafała Kmity. Poznać będzie można też tajniki kuchni średniowiecznej, wziąć udział w zawodach o tytuł solnego strongmena, a terapeuta z Podziemnego Ośrodka Rehabilitacyjno-Leczniczego NZOZ Kopalni Soli Wieliczka nauczy jak... oddychać. Po raz pierwszy odbędzie się dyskusja oksfordzka - jej tematem będzie "Sól darem życia".
Ósme już święto rozpocznie się o godz. 9.30 a zakończy o godz. 19. - Tematem wiodącym jest stare porzekadło "Chleb i sól zdobią stół", a partnerem specjalnym - organizowane na krakowskim Kazimierzu - "Święto Chleba". Na jego stoisku podczas "Święta Soli" będzie można kupić prawdziwe pieczywo, zapleść żydowską chałkę i upiec własny obwarzanek - podkreśla Małgorzata Bogucka.
W Wieliczce zaprezentują się także dawne i obecne miejscowości żyjące z soli. Pojawią się przedstawiciele Bochni, Kłodawy, Inowrocławia, a także Ciechocinka. Mieszkańcy i turyści, będą mogli zobaczyć, jak niegdyś kruszono i warzono sól, nabijano beczki solą rumową i ładowano je na XVII wieczne wozy. Będzie można też obejrzeć warsztaty rzemieślników wytwarzających przedmioty niezbędne do produkcji i wydobycia soli. Gdy zaś rodzice "znikną" w staropolskiej "jatce solnej", w której nabyć będzie można m.in. sól w kruchach i tzw. warzonkę, dzieci mogą zająć się lepieniem ogromnej solniczki.
Wszystko to pod czujnym okiem prof. Antoniego Jodłowskiego, dyrektora Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka. Patronem medialnym "Święta soli" jest "Dziennik Polski".













