Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Pasjonuję się podglądaniem przyrody

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 


011
011

Andrzej Piwowski, długoletni mieszkaniec Skarżyska- Kamiennej, zajmuje się jak sam to zwykł mówić podglądaniem przyrody. Z aparatem fotograficznym udaje się on w różne zakątki naszego kraju, by ciekawym roślinom zrobić zdjęcie.

 - Najwięcej zdjęć wykonywałem pięknym botanicznym okazom w palmiarni znajdującej się w Gdańsku-Oliwie. Na moich zdjęciach utrwalone są zarówno storczyki pustynne, azalie brokatowe, jak też i paprocie błyszczące. Bardzo chętnie w okresie wiosny, wyjeżdżam w góry, aby tam zrobić zdjęcie sasankom lub szarotkom. Robię też tak zwane zdjęciowe katalogi roślin, w których to ukazuję jedną roślinę w różnych ujęciach- opowiada pan Andrzej.

 

 

 

 


 

 

 

 

 

012
012

Pan Piwowski, wyjeżdża także

Kwiat Vinca
Kwiat Vinca
za granice
Nasze krokusy
Nasze krokusy
naszego kraju,
3140011
3140011
aby i tam
630
630
obserwować i fotografować różne okazy roślin.

- Tak, często wyjeżdżam do Włoch, tam delektuję się roślinnością parkową. W zeszłym roku, byłem w Paryżu, by robić tam fotografie magnoliom ogrodowym i laurom brunatnym, rosnącym w Ogrodach Miłosnych, przy Polach Elizejskich. Ale najbardziej ciekawe są nasze rośliny rodzime, których fotografowanie daje mi wiele przyjemności. Mam już w domu kilka albumów, z których ostatni nazwałem „ Księżycowe kwiaty”.

Andrzej Piwowski, stanął też do konkursu fotograficznego, który był rozpisany w Irlandii.

- W konkursie tym otrzymałem wyróżnienie, za wykonanie zdjęć polskim pejzażom. Na tych zdjęciach, również pokazałem piękne rośliny, które wplecione są w nasze widoki. Byłem bardzo zadowolony, że ktoś dostrzegł moją pracę i docenił mój kilkuletni wysiłek. Ja mieszkam przy ulicy 3-go Maja, posiadam także mnóstwo fotografii, przydrożnych drzew i krzewów znajdujących się na tej ulicy, które inaczej wyglądają przy zmianie pór roku, a nawet podczas różnej pogody. Zdjęcia te umieściłem w albumie noszącym tytuł „Na mojej ulicy”– wtrąca Andrzej.

Warto jest posiadać pasję, która stanowi sens naszego życia. Cieszyć się można, gdy ona się rozwija, jak również gdy budzi ona zainteresowanie w kręgach innych ludzi. Dla każdej pasji warto jest żyć.

 

Ewa Michałowska - Walkiewicz

Jesteś tutaj: Wywiady Ewa Michałowska - Walkiewicz Pasjonuję się podglądaniem przyrody