Kronikarz - magazyn obywatelski

  • Full Screen
  • Wide Screen
  • Narrow Screen
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size

Nowości

Załóż swoje konto! Tylko dla zarejestrowanych użytkowników są widoczne wszystkie artykuły magazynu obywatelskiego "KRONIKARZ". Rejestracja jest BEZPŁATNA. Formularz rejestracji znajduje się pod lewym menu, w sekcji Logowanie, link Załóż swoje konto!.

 

Reklama

Partnerzy:
Reklama

Każdy ma swojego anioła...

Email Drukuj PDF
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 

Rozmowa z Katarzyną Sochaj, członkinią cechu  Crafts Council of Ireland

 

Każdy ma swojego anioła...

Katarzyna Sochaj
Katarzyna Sochaj
Katarzyna Sochaj (34 lata) z wykształcenia jest biologiem, jednak, jak mówi, „zawsze ciągnęło ją do dzieci”. Jest mamą 4,5-letniej Emilii. Zawsze lubiła robótki ręczne, a dwa lata temu odkryła możliwości, jakie daje masa solna. Zaczęło się od gwiazdkowych prezentów dla najbliższych. Teraz robione przez nią aniołki cieszą coraz więcej osób. Katarzyna została członkinią cechu rzemieślników Crafts Council of Ireland.

 

Aneta KUBAS Gazeta Polska : Jak odkryłaś w sobie pasję do robót ręcznych?

Rozmowa z Katarzyną Sochaj
Rozmowa z Katarzyną Sochaj
Katarzyna SOCHAJ: Zawsze lubiłam dzieci. To przy nich odkryłam swoją pasję tworzenia dekoracji, figurek z ciasta solnego, czy ozdób choinkowych. Już jako mała dziewczynka malowałam doniczki na jeden kolor farbą olejną, by pasowały do mojego wnętrza pokoju (w tamtych latach było ciężko o ładne doniczki). Wystrój wnętrza, w którym mieszkam, jest dla mnie najważniejszy. We wszystkim, co robię, zostawiam cząstkę siebie, napełniam energią i ciepłem. Dwa lata temu z okazji zbliżających się świąt  postanowiłam obdarować bliskich ręcznie robionymi wyrobami. I przypomniałam sobie o masie solnej. I tak zaczęła się moja przygoda z masą, która, ku mojemu zaskoczeniu, otwiera coraz to nowe możliwości. Powstały pierwsze aniołki, które miały strzec tych, których nimi obdarowałam.

A.K.: Dlaczego właśnie aniołki?

K.S.: Każdy ma swojego anioła, który strzeże przed przeciwnościami losu. Wystarczy się na niego otworzyć, by poczuć jego dobro. A poza tym... są piękną ozdobą mieszkania.

A.K.: Co one symbolizują według Ciebie?

K.S.: Anioły towarzyszą nam nierozerwalnie przez całe życie, choć nie jest nam dane je zobaczyć, widzimy je oczami wyobraźni, a ja po prostu staram się dać ludziom możliwość oglądania ich  na co dzień. Chciałabym, aby ludzie potrafili znaleźć własnego anioła, aby w tym życiowym wyścigu potrafili czasami się zatrzymać, pochylić nad potrzebą bliźniego szukającego pomocy. Jak już wcześniej wspomniałam, od zawsze inspirowała mnie praca z dziećmi, a te moje aniołki to też są dzieci, niewinne, ciekawe, ufające, łatwowierne, z cechami, których my dorośli często im zazdrościmy.

A.K.: Jaką techniką wyrabiasz figurki?

K.S.: Moje aniołki  wykonuję z ciasta solnego. Jest wiele przepisów, dostępnych w internecie. Najprostszy to: 1 szklanka soli, 1 szklanka mąki, ¾ szklanki wody. Ciasto trzeba dobrze wyrobić, by nie było zbyt twarde i zbyt klejące. Po wyrobieniu ciasto rozwałkowuję i wycinam poszczególne elementy, skrzydła, sukienki, nogi, rękawy. Poszczególne elementy łączę za pomocą wody.

Do zdobienia używam różnych dodatków - kupionych: piór, guzików, kwiatków, a także elementów znalezionych, np. nogi robię z rączek papierowych torebek, sznurówek, drutów.

Po zrobieniu wypiekam figurki w piekarniku - około 3 godziny (75 stopni C). Po wystygnięciu maluję je ręcznie. Używam farb akrylowych lub akwareli. Zwykle przecieram jeszcze niedoschniętą farbę papierowym ręcznikiem, by uzyskać efekt przecierki, jak to nazywam po domowemu. Na koniec figurkę pokrywam lakierem bezbarwnym, z połyskiem lub matowym

A.K.: Zajmujesz się też wyrobem kartek okolicznościowych...

K.S.: Tak, jeszcze na …

 

Aneta Kubas

Czytaj więcej na łamach :

www.gazeta.ie
www.gazeta.ie

Dodaj komentarz

Regulamin komentowania w serwisie kronikarz.org.pl

  1. Redakcja serwisu kronikarz.org.pl zastrzega sobie prawo do usuwania lub moderowania komentarzy zawierających treści obraźliwe albo odbiegających od tematu komentowanej wiadomości. Decyzję o usunięciu całości lub fragmentu wpisu podejmuje Moderator i jest to decyzja nieodwołalna (więcej informacji pod Regulaminem w Forumowym ABC)

  2. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji przekazów reklamowych i linków do stron zewnętrznych.

  3. Prosimy o unikanie błędów ortograficznych oraz komentarzy pisanych w całości WIELKIMI LITERAMI.

  4. Zapytania, opinie i uwagi skierowane bezpośrednio do redakcji serwisu prosimy przesyłać na nasz adres e-mail.

  5. Redakcja zastrzega sobie prawo do blokowania użytkowników, którzy nagminnie łamią regulamin komentowania na serwisie kronikarz.org.pl.

  6. Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników dyskusji treści sprzecznych z prawem.

  7. Proszę pod jednym tematem podpisywać się jednym pseudonimem. Autorzy komentujący jeden artykuł za pomocą różnych nicków będą blokowani, a komentarze usuwane.

  8. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
    Redakcja nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść zamieszczonych na stronie komentarzy.


Kod antysapmowy
Odśwież

Jesteś tutaj: Wywiady Inni autorzy Każdy ma swojego anioła...