Do Irlandii przyleciał ojciec Ksawery Knotz. Ksiądz katolicki i kapucyn, doktor teologii pastoralnej i duszpasterz małżeństw i rodzin. Napisał kilka książek- między innymi- „Seks jest boski”. Rozmawiajcie o seksie!? Taką zachętę rzadko można usłyszeć od osoby duchownej. Tymczasem ojciec Ksawery Knotz nie tylko nie boi się zachęcać małżeństwa do rozmowy na ten temat, ale i przekonuje, aby seks uprawiać i czerpać z niego przyjemność i poczucie więzi. Nie może być inaczej, ...skoro są teologowie, którzy twierdzą, że orgazm to przedsionek nieba. Nieprawdą jest też, że katolik może to robić wyłącznie pod kołderką i po ciemku? Czy we współczesnym świecie coś nas jeszcze może przekonać do katolickiej wizji miłości i seksu? I skąd ksiądz zna się tak dobrze na seksie? Ojciec Knotz odpowiada w tej książce na te i wiele innych intrygujących pytań. Zdradza też, co go zainspirowało, aby zająć się tym trudnym i często kontrowersyjnym tematem. Jego książka jest niezwykle kontrowersyjna, bo mówi w niej o popularnej w Kościele idei afirmowania seksu w małżeństwie. Zakonnikowi temu udało się zaintrygować nawet liberalne środowiska Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych, skutkiem czego stał się popularny, a jego wywiady można przeczytać na łamach prasy zagranicznej i obejrzeć w angielskich i amerykańskich stacjach telewizyjnych. Ksiądz przyjechał w czwartek do Irlandii, aby spotkać się tu z Polonią, nie tylko na rekolekcjach, ale też na spotkaniach czytelników jego książek. Duchowny odwiedzi kolejno: Dublin, Limerick i Belfast. Wizyta księdza będzie trwała aż do 16 grudnia, więc każdy zainteresowany będzie miał okazję się z nim spotkać.
Gazety Polskiej nie mogło zabraknąć na pierwszym, premierowym spotkaniu, które odbyło się w klasztorze St. Mary Priory w Tallaght. Odbyło się ono w dość kameralnej atmosferze, gdyż przybyło na nie zaledwie kilka osób. Ksiądz wygłosił początkowo wykład na temat seksu małżeńskiego, a następnie odpowiadał na pytania zgromadzonych.
Dość napięta atmosfera i wymiana zdań w czasie spotkania, potwierdziły tylko wcześniejsze stwierdzenie, że zarówno książka, jak i sam duchowny, wywołują wiele kontrowersji i prowokują skrajne emocje, zarówno u katolików, jak i tych, którzy nie są związani z Kościołem.
Oto odpowiedzi ojca K. Knotza na pytania dziennikarzy Gazety Polskiej:
Gazeta Polska - Skąd bierze się wstyd u ludzi podczas rozmów na temat seksu i dlaczego seks jest w Kościele wciąż tematem tabu?
Ojciec Ksawery -Wynika to z kultury, takiej, że nie nauczyliśmy się mówić o seksualności. Na poszczególnych etapach życia nie byliśmy wystarczająco poinformowani w tematach dotyczących seksu. Poprzednie pokolenia nie były tego w stanie zrobić, a dzisiejsze już są w stanie. Wynika to też z tego, że ludzie mają poczucie, że jest to coś złego, grzesznego i bezbożnego. A bezbożne znaczy złe- bo poza Bogiem.
Gazeta Polska - Czy uważa w takim razie Ojciec, że Kościół powinien zmieniać swoje nastawienie dotyczące wypowiadania się na tematy seksualne?
Ojciec Ksawery- Nie musi. Ponieważ mało się mówi, to jest wiele nieporozumień i przeinterpretowań. Ludzie walczą z nauką Kościoła, która w rzeczywistości nią nie jest. Jest przeświadczenie, że Kościół zabrania pieszczot. Wcale tak nie jest, wszelkie pieszczoty są jak najbardziej dozwolone. Całe ciało jest do pieszczenia, ale potem te silnie rozbudzające pieszczoty należy zakończyć aktem seksualnym, w którym Pan Bóg jest obecny. Wówczas jest to pełne zjednoczenie duchowe i fizyczne. Mężczyzna poprzez wytrysk daje siebie do końca w ciele kobiety. Znakiem duchowym kobiety jest jej przyzwolenie na dopuszczenie męża do swego ciała. Jak połączy się te wszystkie elementy, tak jak układa się puzzle, to ludzie przestają myśleć, że seks może być dobry tylko z dala od Boga. W seksie nie ma nic złego: koronkowe majteczki, światełka, perfumy- wszystko jest dla ludzi.
Gazeta Polska - Jak Ksiądz ustosunkuje się do antykoncepcji?
Ojciec- Chodzi o to, abyście uczyli się wyrażać miłość poprzez cielesność. Faceta akceptujemy ze wszystkim, z całą jego pobudliwością, pragnieniami oraz żonę - z jej ciałem, cyklem i rytmem płodności i niepłodności. Jeżeli ciało pozwala, to się kochamy. Zawsze można się kochać, a nie zawsze trzeba mieć dzieci. Najlepsze są metody naturalne, obserwacyjne- po nich doskonale można poznać, kiedy kobieta ma dni płodne.
Gazeta Polska - W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z wieloma chorobami i kobiety często zmuszone są do stosowania antykoncepcji hormonalnej, w ramach ich leczenia…
Ojciec Ksawery- Jest to inny cel - hormony, które chcemy leczyć, ale jest mało takich przypadków.
Gazeta Polska - Jest ich bardzo dużo… Miliony kobiet mają nieuregulowaną gospodarkę hormonalną.
Ojciec Ksawery-To tak jak trądzik, też leczy się pigułką hormonalną. Są na to inne metody…
MiKi
Czytaj więcej na łamach :













