Grzegorz Kowalik - historyk z wykształcenia, przewodnik po Ojcowskim Parku Narodowym, dyrektor Centrum Kultury Sportu i Rekreacji w Skale i wydawca lokalnego miesięcznika "Goniec szwedzki", animator kultury na Ziemi skalskiej, gitarzysta.
Imię, nazwisko, krótko o sobie
- Grzegorz Kowalik, z wykształcenia nauczyciel historii, od 12 lat pracownik Domu Kultury w Skale.
Co najchętniej wspominasz z dzieciństwa?
- Całe moje dzieciństwo było wspaniałe, ale zawsze będę pamiętał o samochodzikach na resorach, pierwszym składaku "Wigry" i magnetofonie "Kasprzak".
Co najchętniej wspominasz z okresu nauki?
- Lata szkolne - te od czasów licealnych to moje pierwsze zakochania, spacery i przyjaźnie na całe życie. Gitara, wyjazdy i poznawanie nowych ludzi.
Najgłupsza rzecz, którą zrobiłeś ?
- Każdy człowiek musi robić rzeczy głupie, aby mógł wiedzieć, które rzeczy są mądre. Zdarzają mi się głupoty...
Jakiego błędu byś na pewno nie popełnił ?
- Jak to mówią człowiek uczy się na błędach....
Największe życiowe osiągnięcie?
- Rodzina.
Największa porażka?
- O smutnych rzeczach lepiej nie rozprawiać.
Kto dla Ciebie jest wzorcem/idolem?
- Podziwiam i staram się naśladować ludzi mądrych i dobrych.
Jakich ludzi cenisz?
- Dobrych, szczerych i otwartych.
Jakich ludzi omijasz?
- Codziennie mijamy ludzi, staram się ich zauważać.
Czego w życiu nie znosisz?
- Z niektórymi rzeczami trzeba żyć, nie da się ich wyeliminować.
Twój ulubiony film?
- Lubię oglądać filmy. Mam wiele ulubionych, np. "Pod słońcem Toskanii", "Imię Róży", ale też stary Janosik.
Twoja ulubiona książka?
- Książki Olgi Tokarczuk na przykład.
Twoja ulubiona muzyka?
- Naprawdę trudno wybrać - poezja śpiewana.
Piosenka, którą nucisz?
- Jeszcze trudniejsze pytanie. Wiele piosenek.
Jaki rodzaj sztuki cenisz najbardziej?
- Przemawiającą, dającą przesłanie, prostą...
Kogo/ co/ zabrałbyś na bezludną wyspę?
- Nie wybieram się raczej, a samotność jest straszna.
Czego nie lubisz?
- Przestałem już o tym myśleć.
Ulubiona potrawa, czy potrafisz ją przygotować ?
- Bardzo lubię gotować. Lubię tradycyjną kuchnię, teraz przed świętami czerwony barszcz z uszkami, smażony karp...
Co najchętniej robisz?
- Lubię spędzać czas w domu, z żoną i dziećmi.
Czego nigdy byś nie zrobił ?
- Nie wiem.
Czym się kierujesz w życiu?
- Jestem chrześcijaninem więc staram się żyć zgodnie z nauką Pana Boga.













