Poszukując dziennikarskich tematów, spotkałem wielu ciekawych ludzi. I tak zrodził się pytajnik Adama Lesławczyka, doszedłem bowiem do wniosku, że każdy człowiek ma coś ciekawego do powiedzenia. Dzisiaj odpowiada Isabel - Izabella Degen,
Imię, imiona, nazwisko - krótko o sobie ?
Isabel - Izabella Degen, Isabel to hiszpańskie imię i tak używałam w Hiszpanii gdzie przebywałam ponad sześć lat, a pisownię mi zmienili Niemcy, bo tak się u nich pisze. Ja po polsku jestem poprostu Izą. Z wykształcenia jestem mgr wychowania fizycznego i rehabilitacji, (AWF Wrocław) ponad 20 lat pracowałam w różnych szpitalach i ośrodkach rehabilitacyjnych w Polsce. W tej pracy zetknęłam się z chorymi ludźmi, z cierpieniem z nieuleczalną chorobą, ze śmiercią i to była moja szkoła życia. Nauczyłam się inaczej patrzeć na człowieka, być tolerancyjnym dla wszystkich i mieć respekt dla otoczenia. Całe życie od najmłodszych lat piszę pamietniki,. zawsze marzyłam aby być malarką lub pisarką.. Pisałam i malowałam od dziecka, dzisiaj spełniam moje marzenia, bo kiedyś nie miałam takich możliwości. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Przez 11 lat prowadziłam własne Centrum Sportowo-Rekreacyjne w Mayen (Koblencja). Potem do roku 2008 przebywałam ponad sześć lat w Hiszpanii na Teneryfie. Chwytałam sie różnych zajęć, aby coś robić. Przez cztery lata pracowałam jako pilotka i przewodniczka wycieczek po wyspach Teneryfie i La Gomerze.
Mieszkając na wyspach kanaryjskich na dobre zaczęłam malować i pisać.Będąc na Teneryfie współpracowałam z polonijną gazetą wychodzącą w Hiszpanii „Swojskie Strony”, pisałam o wyspach, turystyce i obyczajach. Na Teneryfie miałam pierwsze wystawy malarskie i realizowałam moje marzenia artystyczne. Od 2002 uczestniczę czynnie w życiu artystycznym, biore udział w plenerach malarskich i wystawach indywidualnych i zbiorowych, mam ich już na swoim koncie około setki wystaw. .. Literacko zadebiutowałam 1988 roku w konkursie „Cudzoziemski mąż”, moje opowiadanie zostało wyróżnione i ukazało się w 1991roku drukiem w książce Wyd. Polonia po tym samym tytułem. Kolejna publikacja to „Wygrać siebie”, Wyd. Arboretum Wrocław 1995 ( dzienniki z okresu pobytu w Niemczech). Publikowałam też moje opowiadania w języku niemieckim w latach 1988-2000 w antologiach „Proza de Luxe” Wyd.Freiling w Berlinie, oraz w Polsce Wyd. Inter Media Gliwice. Wielokrotnie byłam wyróżniona w Konkursach Lierackich LIMES w Siedlcach, moje opowiadania znajdują sie w antologiach pokonkursowych z ostatnich dziesięciu lat. Ostatnia publikacja była w roku 2008 to książka, zbiór trzynastu opowiadań pt.”Opowiadania nie z tej wyspy”.Jestem członkiem Polskiego Stowarzyszenia Autorów, Dziennikarzy i Tłumaczy w Europie (APAJTE) z siedzibą w Paryżu, członkiem Stowarzyszenia ds. Kultury i Integracji we Frankfurcie nad Menem, członkiem Wolnej Grupy Malarskiej w Gelnhausen koło Frankfurtu.
Co najchętniej wspominasz z dzieciństwa i młodości ?
Urodziłam sie w Olsztynie, ale dzieciństwo spędziłam we Wrocławiu...to było tak dawno, nie myślę o tym co już minęło, żyję tym co będzie czyli przyszłością. A jeżeli już coś wspominam...to moją pierwsza miłość z Liceum, spacery nad Odrą, pierwsze pocałunki przy księżycu...to było tak piękne, tak nieśmiałe.i niepowtarzalne...
Co najchętniej wspominasz z okresu nauki?
Trudno powiedzieć, bo uczyć się jeszcze nie skończyłam, całe moje zycie wypełnione jest nauką. W Niemczech musiałam regularnie robić kursy z mojej branży Fitnessu. Znam języki niemiecki znam też włoski i hiszpański, też się ich nauczyłam. Skończyłam roczną Akademię Kosmologii w Szwajcarii, kurs Terapeuty Reinkarnacji w Berlinie, kursy bioenergetyki, kreatywnej wizualizacji, NLP, dwuletni kurs Qi Gong i chińskiej medycyny, kursy malarskie na Uniwersytecie La Laguna na Teneryfie, dwuletni kurs Kreatywnego malarstwa w Hamburgu.,
Najgłupsza rzecz ,którą zrobiłeś ?
Mam wiele nierosądnych decyzji na swoim koncie, bo zawsze kierowałam sie sercem a nie rozumem.
Największa porażka?
O porażkach nie lubię rozmawiać staram się zamieniać je w sukcesy.
Jakich ludzi cenisz?
Tolerancyjnych i autentycznych, lojalnych, otwartych na świat na wszystko co nowe i nieznane, odważnych, zdecydowanych , mających swoje zdanie, uczciwych i szczerych, twórczych pasjonatów nawet tych zwariowanych czyli ludzi nietuzinkowych..
Jakich ludzi omijasz?
Wiadomo jakich... przeciwieństwo do tych których cenię.
Czego w życiu nie znosisz?
Obłudy , zakłamania, nietolerancji, wywyższania się, i dulszczyzny
Twój ulubiony film.?
Nie mam ulubionych filmów. Wolę ksiązki, czytam dużo literatury popularno-naukowej..
Twoja ulubiona książka?
Mój ulubiony wsólczesny autor to Paulo Coelho,
Twoja ulubiona muzyka?
Muzyka polska Chopin. Muzyka włoska Vivaldi, i pieśni neapolitańskie.
Piosenka ,którą nucisz?
Naruralnie „O sole mio”
Kogo ( co)zabrałbyś na bezludną wyspę?
Mojego psa Bellę, dużo farb i płócien do malowania..
Czego nie lubisz?
Demagogii, cwaniactwa i mitomanii
Ulubiona potrawa, czy potrafisz ją przygotować ?
( Czy możesz Podać przepis?)
Jestem wegetarianką, warzywa w kazdej postaci oraz wszelkie kreacje naleśnikowe.
Co najchętniej robisz ?
Maluję, piszę, i czytam.
Czego nigdy byś nie zrobiła ?
To zależy od sytuacji, decyzje podejmuję spontanicznie.. Nie wiem nie chcę sie zarzekać, trudno mi powiedzieć...
Twoje credo życiowe?
Uczciwość wobec siebie i innych.
Czym się kierujesz w życiu?












