Poszukując dziennikarskich tematów, spotkałem wielu ciekawych ludzi. I tak zrodził się pytajnik Adama Lesławczyka, doszedłem bowiem do wniosku, że każdy człowiek ma coś ciekawego do powiedzenia. Dzisiaj odpowiada Damian Józef Mosz
Imię, imiona ,nazwisko- krótko o sobie ?
Damian Józef Mosz. Jestem szczęśliwym i spełniającym się człowiekiem a
reszta (mam nadzieję) wyniknie z dalszej rozmowy.
Co najchętniej wspominasz z dzieciństwa?
Park kolo domu gdzie się wychowałem. Park to szumne słowo to zaledwie kawałek zieleni, ale wtedy wydawał się ogromny i tajemniczy. Tam skupiało się życie naszej ulicy, dzieci dorośli wszyscy tam byli. Szczególnie wspominam letnie sobotnie wieczory kiedy moi rodzice i wszyscy sąsiedzi siadywali na ławkach wokół piaskownicy i zaczynały się gawędy śląskie do późnych godzin wieczornych. Pamiętam ze mama pozwalała nam wtedy zostawać że wszystkimi czasem do końca takiej biesiady. A
generalnie to mój kochany Śląsk.
Co najchętniej wspominasz z okresu nauki?
Mojego nauczyciela od geografii. Był bardzo ostry i wymagający ale jak zaczął opowiadać o świecie to brak slow aby to określić.
Najgłupsza rzecz ,którą zrobiłeś ?
Zrobiłem ich tyle że trudno spamiętać.
Największa porażka?
Też ich było bez liku. Ale chyba najbardziej się przejąłem kiedy to bodaj szósty raz oblałem egzamin praktyczny z prawa jazdy. Żenada.
Jakich ludzi cenisz?
Przede wszystkim uczciwych, szczerych, otwartych, wrażliwych, empatycznych, aktywnych etc... Jeszcze bardzo cenię u ludzi własne zdanie.
Jakich ludzi omijasz?
Generalnie wazeliniarzy i przesadnie życzliwych. Mam wiele doświadczeń w tej kwestii i nie raz się rozczarowałem. Nie znoszę też ludzi bez własnego zdania, tak zwane chorągiewki (jak wiatr zawieje) więc siłą rzeczy ich omijam.
Czego w życiu nie znosisz?
Twój ulubiony film.?
Złodzieje rowerów, Nietolerancja, Easy rider lubię też dwa seriale: Doktor House i Świat według Kiepskich.
Twoja ulubiona muzyka?
Każda, byle dobra warsztatowo i treściwa. Ale przede wszystkim blues i rock.
Piosenka ,którą nucisz?
Jest ich wiele ale najczęściej piosenki Perfektu i Dżemu. Ale czasem mnie nachodzi coś takiego jak: Dziadku drogi dziadku nie chcemy jeszcze spać...
Kogo (co)zabrałbyś na bezludną wyspę?
Przede wszystkim moją ukochaną żonę Barbarę i mojego ukochanego pieska Diesla i gitarę. Komputer bo tam mam dużo muzyki, filmy i mnóstwo zdjęć. No jeszcze modem internetowy.
Czego nie lubisz?
Grzybów.
Ulubiona potrawa, czy potrafisz ją przygotować ?
( Czy możesz Podać przepis?)
Wszystko co gotuje moja żona. To prawdziwa artystka kulinarna, to kwintesencja kuchni polskiej i francuskiej. Barbara połączyła w swojej kuchni wszystko co najlepsze u Polaków i Francuzów. Na samą myśl ślinka mi leci.
Co najchętniej robisz ?
Lubie robić wiele rzeczy na przykład słuchać muzyki, lubię podróżować albo bawić się komputerem np, łączyć dźwięk z obrazem. Lubie również fotografować wszystko co mnie otacza. A to wszystko lubię robić w towarzystwie mojej ukochanej żony.
Czego nigdy byś nie zrobił ?
Zawiódł czyjegoś zaufania.
Twoje credo życiowe?
.....?
Czym się kierujesz w życiu?
ULT uczciwość, lojalność, tolerancja.













